Nowe edycje
Wpisz swoje imię przybyszu:


Menu Strony
Strona głównaStargate SG-1Stargate ATLANTISStargate InfinityGalleryMultimedia

Artykuły Informacyjne


Stargate Infinity
Infinity, jak każdy wie, jest kreskówką skierowaną do dzieci w wieku 7-14 lat. Dlatego nie może odzwierciedlać w pełni tego wszystkiego czym np. jest SG-1. Nie może zawierać zbyt skomplikowanej akcji, które nie byłyby zrozumiałe dla dzieci. Jednym słowem – jest adaptacją telewizyjnego hitu dla potrzeb młodszej widowni. Wydarzenia z Infinity w żaden sposób nie zaliczają się również do kanonu Stargate. Pilotowy odcinek obejrzałem chyba tydzień po jego emisji w telewizji. Miałem pewne nieodparte wrażenie, że będzie to jeden z ostatnich. Infinity wydało mi się płytkie, zarówno pod względem treści jak i wykonania. Jak tylko pojawiły się pierwsze informacja na temat „kreskówki” rzuciła mi się w oczy rażąco beznadziejna kreska rysownika...

opis: Akcja serialu została umieszczona 30 lat w przyszłości, po wydarzeniach w SG-1, a jedyną łączącą go z nim rzeczą są wrota. Na próżno szukać tutaj efektu otwieranych wrót, wszystko została maksymalnie uproszczone. Wprowadzanie symboli to jakiś dziwny dźwięk, którego nigdy wcześniej w Stargate nie słyszałem. Same wrota są beznadziejnie naszkicowane i tylko z nazwy serialu połapałem się, że to one. Jeśli chodzi o pozostałe dodatki – brak zat'ów, co prawda jest broń miotająca Jaffa, ale to nie oni ich używają tylko jakieś dziwne gady, które najwyraźniej zastąpiły Goa’uldów, a odnaleziony kosmita ma być rzekomo pradawnym, tylko wygląda jak zielony smark.

fabuła: …serialu, jeśli jakąkolwiek możemy tam odnaleźć, to major Gus Bonnier uciekający ze swoją ekipą kadetów po galaktyce i odwiedzający kolejne planety. Nasi bohaterowie zostają oskarżeni przez jakiegoś zmiennego i oczywiście nie ma dowodów na potwierdzenie słów biednego majora, bo ktoś ukradł kamery z sali wrót. Ponadto ścigani są przez dziwnych obcych oraz przez samo SGC. Dlatego niezwykle zależy im na oczyszczeniu swojego dobrego imienia – znane skądś? Widziałem to nie raz.

animacja: Przykro mi przyznać, że animacja w serialu jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Postacie, nie dość, że mają paskudny wygląd i pewnie straszą dzieci, to poruszają się makabrycznie. Mundury, które noszą są również beznadziejne, co reszta rzeczy w serialu. Kreska, którą zastosowano w tej animacji na pewno nie należy do profesjonalisty, i myślę, że szkice opracowano na odczepkę, by zaoszczędzić na kosztach.

bohaterowie:

Gus Bonner (głos: Dale Wilson)

50-cio letni major amerykańskiej armi, dowodzący grupą kadetów w Stargate Academy. Szybki, zwinny i krzepki. Przez nieporozumienie on i jego podopieczni zostali wyjęci spod prawa. Teraz, tułając się po nieskończonej ilości nowych światów szuka domu dla obcego, sciganego przez pół galaktyki.

Stacey Bonner (głos: ???)

Stacey Bonner to różowowłosa dziewczyna, chyba odrzucona z obsady filmu Tank Girl. Krewna majora Bonner'a. Pierwszorzęny kujon. Wszystko robi zgodnie z regulaminem. Jest ekspertem w dziedzinie prawa wojskowego.

Seattle Montoya (głos: Bettina Bush)

Mroczna i tajemnicza Seattle posiada zdolności emaptyczne. POnad dziewięć lat mieszkała w spokojnym rezerwacie. Po przeprowadzce do miasta szybko przyłączyła się do gangu ulicznego. Do Akademii wstąpiła, aby wydostać się z codzienności i monotonności. Seattle używa swych zdolności empatycznych aby wyczuć zamiary obcych, których spotykają na swojej drodze.

R.J. Harrison (głos: ???)

Kadet Akademii Stargate. Imponuje zdolnościami psychicznymi. Oddany fan science fiction. Harrison dorastał śniąc o podróżach w kosmosie. Zamiast tego podróżuje po galaktyce za pomocą wrót. Harrisom miał chyba pełnić rolę jakiegoś magnesu na dziewczęcą część publiczności, ale chyba nic z tego nie wyszło.

Ec'co (głos: ???)

Pół człowiek, pół kosmita, kadet na akademii Stargate. Ec'co to ekspert technologiczny i kosmita próbujący być człowiekiem jak na prawidłowy serial scifi przystało. Wiecznie opanowany i spokojny. Od małego wychowywał się w wyalienowanym otoczeniu, z powodu jego wyglądu. Wytykany przez rówieśników nie raz okazywał zdenerowanie i popadał w furię. Dzięki niezwykłemu opanowaniu i ćwiczeniu umysłu poskromił skrywany w swoim wnętrzu gniew.

poza podstawową obsadą mamy również postacie 'drugoplanowe'.

sojusznicy: Draga - tajemniczy obcy z nieznanymi, ale bardzo potężnymi mocami. Draga szuka swojej planety.

wrogowie: Da'Kryll - podstępny i ambitny gad. Wódź klanu Tlak'kahn - wojowników ścigających drużynę; Hah'Lak - przywódca Rady Nax'kan. Chciwy paranoik. Nephestis / Grimes - zmienno-kształtny obcy. Infiltrował SGC i zainfekował kapitana Arnold'a Grimes'a; Pahk'Kal - pierwszy przyboczny Da'kyll'a. Motywowany przez własne ambicje, co często krzyżuje plany szefa.

podsumowanie: Animacja nie jest mocną stroną tej produkcji, i myślę, że wiele osób zwróci uwagę na nią tylko z powodu przedrostka Stargate. Na miejscu twórców, nie umieszczałbym swoich nazwisk w napisach końcowych. Szkoda psuć reputację. Zgodnie z opinią wielu recenzentów, kreskówkę przerwano - niestety dopiero po 26 odcinku, czyli 1 sezonie. Zmarnowano dobry pomysł zaszczepienia przygody Stargate w głowach najmłodszych widów. A szkoda, bo oznacza to, że pierwszy spin-off okazał się totalną porażką.